• Wpisów:1872
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:13 dni temu
  • Licznik odwiedzin:259 996 / 2515 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Gawrony - można polubić te czarne ptaki.





  • awatar Gość: @DARK TERRITORY: kółko wzajemnej adoracji :D
  • awatar DARK TERRITORY: No jasne, przecież należą do krukowatych ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Green Carnation - Lullaby In Winter
Zimowa kołysanka

Gdy nadejdzie jutro,
Wszystkie twoje zmartwienia odejdą.
Usłysz kołysankę.

Wszystko będzie delikatne i ciepłe,
Będziesz bezpieczna i silna.
Usłysz kołysankę.

Czy możesz przywołać światło?

Wiem, że jesteś smutna, ponieważ jest zima,
Ale mogę obiecać ci wiosnę.
Wiem, że jesteś chora, widzę twoje drżenie.
Ale mogę obiecać ci wiosnę.

Jutro jest nowe,
Jutro jest ciepłe.
Pamiętaj o tym, gdy będziesz sama.

Wiem, że cierpisz, czuję to w swoim sercu,
Ale mogę obiecać ci wiosnę.
Widzę, że jesteś przygnębiona, widzę to w Twoich oczach,
Ale mogę obiecać ci wiosnę.
 

 



pieszczota

Twe ręce to skarby,
gdy mnie dotykają.
Kruszą pancerz twardy
dreszcze zostawiają.

Dziś tęskno mi do nich,
a ty tak daleko.
Nawet nie zadzwonisz,
mam łzę pod powieką.
 

 
  • awatar kruk55: @eMGie: no rzeczywiście, już ani pisnę https://www.youtube.com/watch?v=E6TfJQBe3Js
  • awatar eMGie: Głos z zimna Ci odebrało? Czy się zbyt głośno krakało? :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 




tą czarną nocą
brnę przez zaspy
gwiazdki migoczą
- śnieżne płatki

głęboka cisza
niesłychanie
śnieżynek słychać
opadanie

wyśniona w słońcu
może jesteś
gdzieś tam na końcu
moja przecież

z serca katuszą
ruszam w drogę
płatki zaprószą
tę historię
 

 



grubo spóźniona
wpadła zdyszana
zima - to ona
oczekiwana
 

 



Już tyle za nami zimy, a śniegu wciąż nie widzimy.

  • awatar eMGie: Toć wróciły żurawie podpowiadam łaskawie :P Nie wypatruj więc zimy, zerkaj już na dziewczyny :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 





karnawał - czas zabaw
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 




Niechaj dzisiaj o północy,
perli się w szkle szampan złoty.
 

 
Po

świętach
  • awatar kruk55: @eMGie: http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/odchudzajace/odchudzanie-przed-swietami-sprawdzone-sposoby-jak-szybko-schudnac_40072.html
  • awatar eMGie: Ciekawa_m przed? :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

The Sisters of Mercy - More (Extended version)
Więcej

Niektórym wystarcza niewielkie zrozumienie
Innym potrzeba znacznie więcej
Doprawdy, nie wiem
Dlaczego macie tak małe wymagania
Ja wiem jedno: chcę więcej!

(Potrzebuję całej miłości Której zdobyć nie mogę
I całej miłości, która mogę mieć)

Czy boisz się czuć tak wiele?
Pozwolić się komuś dotknąć?
Jesteś gorąca i zimna
Odległa i nieopanowana
Nie sposób koło ciebie przejść
A jeszcze trudniej zatrzymać

Pewne części mojego ciała
Nie odczuwają zdenerwowania
To te, które nie drżą
Nie dostaniesz tego, na co zasługujesz
Jesteś tym, co bierzesz
Uczę się płakać dla zabawy i zysku
Jeszcze nie skończyłem
Fałszywe dolary i angielskie złotówki
Wezmę wszystko

(Potrzebuję całej miłości Której zdobyć nie mogę
I całej miłości, która mogę mieć)
 

 

Temple of Love (extended) [HQ] Sisters of Mercy
Z żarem ze sztucznych ogni nade mną
Z pistoletem dla kochanka i strzałem dla bólu w ręce
Uciekasz by schronić się w świątyni miłości
Uciekasz po innego, ale wciąż takiego samego
Bo wiatr rozwieje me imię po ziemiach
W świątyni miłości ukrywacie się razem
Wierząc w to że na zewnątrz jest ból i strach
Ale ktoś blisko was kieruje pogodą
I łzy które wypłakuje, spadną jak deszcz
Na ściany szerokie jak oczy kochanków

W świątyni miłości - lśnij jak błyskawica
W świątyni miłości - płacz jak deszcz
W świątyni miłości - usłysz moje wołanie
W świątyni miłości - usłysz moje imię

I diabeł w czarnej sukni przygląda się
Mój anioł stróż odchodzi
Życie jest krótkie, a miłość zawsze kończy się z rana
Czarny wietrze, przyjdź, zabierz mnie daleko
Wraz z zachodem słońca i nocą nade mną
Z bronią dla kochanka i strzałem dla wewnętrznego bólu
Uciekasz by schronić się w świątyni miłości
Uciekasz po innego, ale zawsze jest tak samo
Bo wiatr zawieje i zburzy twoje ściany

Z żarem ze sztucznych ogni nade mną
Z pistoletem dla kochanka i strzałem dla bólu
Uciekasz by schronić się w świątyni miłości
Lśnię jak błyskawica, płaczę jak deszcz
I świątynia miłości starzeje się i staje się silniejsza
Ale wiatr wieje mocniej, zimny i długi
I świątynia miłości upadnie wcześniej
Czarny wiatr już nie wzywa cię mym imieniem

Na czarnym niebie, błyskawica rozciągająca się pod
ziemią i nad wiatrem, dźwięk
płaczu, łkania nie uratuje twej
wiary w cegły i pragnienia spoiwa
Wszystkie twe modlitwy muszą wydawać się daremne
Niepokonana twierdza pod falami kiedy
kamień obraca się w pył i pozostaje tylko pustka

W świątyni miłości - lśnij jak błyskawica
W świątyni miłości - płacz jak deszcz
W świątyni miłości - usłysz moje wołanie
I świątynia miłości - upada

W świątyni miłości - lśnij jak błyskawica
W świątyni miłości - płacz jak deszcz
W świątyni miłości - usłysz moje wołanie
W świątyni miłości - usłysz moje imię

Na czarnym niebie, błyskawica rozciągająca się pod
ziemią i nad wodami, dźwięk
płaczu, łkania nie uratuje twej
wiary w cegły i pragnienia spoiwa
Wszystkie twe modlitwy muszą wydawać się daremne
Niepokonana twierdza pod falami, kiedy
kamień obraca się w pył i pozostaje tylko pustka
Jedyne niebo jakiemu możesz ufać
I diabeł w czarnej sukni przygląda się
Mój anioł stróż odchodzi
Życie jest krótkie, a miłość zawsze kończy się z rana
Czarny wietrze, przyjdź zabierz mnie daleko

Z żarem ze sztucznych ogni nade mną
Z pistoletem dla kochanka i strzałem dla bólu
Uciekasz by schronić się w świątyni miłości
Lśnię jak błyskawica, płaczę jak deszcz
I świątynia miłości starzeje się i staje się silniejsza
Ale wiatr wieje mocniej, zimny i długi
I świątynia miłości upadnie wcześniej
Czarny wiatr już nie wzywa cię mym imieniem

W świątyni miłości ukrywacie się razem
Wierząc w to że na zewnątrz jest ból i strach
Ale ktoś blisko was kieruje pogodą
I łzy które wypłakuje, spadną jak deszcz
Na ściany szerokie jak oczy kochanków

W świątyni miłości - lśnij jak błyskawica
W świątyni miłości - płacz jak deszcz
W świątyni miłości - usłysz moje wołanie
I świątynia miłości - upada
 

 



Jesień zabłąkana
czegoś w mieście szuka.
- Czyś ty jest pijana,
obcasami stukasz?

Na zimę czekamy,
odejdź już jesieni.
Ulepić bałwany
teraz tylko chcemy.
  • awatar wiosna radosna: :-)
  • awatar kruk55: @gość: Na Sylwka wypić zamierzam, teraz garnitur i czarne wygodne buty przymierzam, a ty masz myśli dziś marne. ;)
  • awatar kruk55: @magnolus: Wiosnę Radosną też lubię, ale zimę śnieżną bardziej. Jesień - parasole gubię i po trochu pory każdej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 



Wesołych Świąt!
Wtedy była walka o przetrwanie,
ucieczka przed niewiniątek rzezią.
Dziś mamy święta zaczarowane,
chociaż nie wszyscy w to wierzą.